Twoje uzależnienie, przeliczone
na czas i na pieniądze.
Cashtray liczy to, czego już nie wydajesz. I powiemy ci to wprost: bez gadania, bez ckliwego klepania po plecach, tylko dokładne liczby.
Aplikacja nie jest jeszcze gotowa, wyszedłem na papierosa. Zostaw maila, a dam ci znać.
Nikt nigdy nie przysłał ci rachunku. My tak.
20 papierosów dziennie · około 23,00 zł za paczkę 20 sztuk w Polsce · z czego 89,7 % to podatki
Polska
To, czego nie
spaliłeś.
Jedna data i licznik rusza. Rośnie, kiedy śpisz, do grosza, i nigdy nie zatrzymuje się, żeby ci pogratulować. Liczba nigdy nie jest zaokrąglana: zaokrąglanie to już małe kłamstwo.
Przykład: 40 dni w cenie 23,00 zł za paczkę.
Te pieniądze gdzieś
się kończą.
Nazywasz to, czego chcesz, razem z ceną. To, czego już nie spalasz, to finansuje, po kolei, a nadwyżka idzie na następne. Dwadzieścia dwie niekupione paczki to już słuchawki.
Tylko oszczędności. Cashtray nic za ciebie nie kupuje.
Dziesięć etapów,
żaden wymyślony.
Od dokładnej godziny, w której rzuciłeś. Nic nie jest zaokrąglane, żeby ładnie wyglądało, nic nie jest obiecane wcześniej, niż nadchodzi, i nic nie jest dodane, żeby cię przestraszyć.
Punkty odniesienia zdrowia publicznego, wzięte takie, jakie są. Cashtray nie obiecuje żadnego wyniku medycznego i nie zastępuje specjalisty.
W twojej przeglądarce,
jak tylko będzie gotowa.
Cashtray to aplikacja internetowa: otworzysz ją, zainstalujesz na ekranie głównym, jeśli chcesz, i będzie działać offline. Reszta przychodzi w tej kolejności.
Gdyby tysiąc osób
wzięło się za to.
Cashtray dopiero wyszedł. Nie mamy tysiąca użytkowników i nie będziemy udawać, że mamy, obiecaliśmy nie kłamać. To tylko arytmetyka, gdyby tysiąc osób rzuciło i wytrzymało rok.
Jesteśmy z tobą.
Ale nie jesteśmy twoją matką.
Nie będziemy mili, będziemy mówić wprost. Są już aplikacje, które klepią cię po plecach co rano; ta mówi ci, ile to kosztowało, bez łagodzenia liczb.
Żadnego inspirującego cytatu, żadnego ckliwego wsparcia o siódmej rano, żadnego medalu za to, że wstałeś. Twoje etapy zaznaczymy. Liczbami, nie konfetti.
Damy ci dokładną liczbę, nawet kiedy jest nieprzyjemna. To, co tytoń ci zabrał, w złotówkach i w godzinach, i to, co właśnie odzyskałeś.
Tam też cię nie oszczędzimy: podsuwamy ci liczbę pod nos i uruchamiamy licznik od nowa. Jak dobry kumpel, który chce dla ciebie tylko dobrze, ten, który cię budzi, nie ten, który cię ocenia. Tytoń liczył na twoje milczenie.
Wróciłeś do palenia?
Nie będziemy udawać.
Cashtray odejmuje cenę, zeruje serię i podsuwa ci kwotę pod nos. Bez czerwieni, bez straconej odznaki, bez morałów: liczba sama wystarczająco kłuje. Jedna odkupiona paczka to jeden dzień oszczędności wymazany. Tytoń nie czekał z liczeniem; my też nie.
Z niedopałka
w majątek.
Z
CASHTRAY
rzuć palenie i bądź nadziany.